sobota, 4 stycznia 2014

Rozdział 2




  Ciągle szłam, ale na szczęście do domu miałam już nie daleko. Parę minut temu zauważyłam, że od pewnego czasu ktoś mnie śledzi. Więc przy spieszyłam kroku. Ten ktoś też przy spieszył. Nie wiedziałam co mam robić. Może mi się tylko wydaje? Jestem w końcu zmęczona. Sama nie wiem. Postanowiłam iść dalej i się tym nie przejmować. Co będzie, to będzie. Nagle ten ktoś podbiegł do mnie i chciał wyrwać mi torebkę. Nie pozwoliłam mu na to. Ze mną tak łatwo się nie wygrywa. Szarpałam się z nim, ale wiedziałam, iż on był silniejszy. Nie zostało mi nic jak tylko wzywać pomocy.
- Ratunku! Pomocy! - krzyczałam.
Nie mogę dopuścić, aby ukradł moją całą wypłatę. Raptownie złodziej wyrwał się i zaczął uciekać z moją torebką. To wszystko trwało tak szybko. Migiem zaczęłam za nim biec.
- Oddaj mi moją torebkę złodzieju! - wrzeszczałam do niego.
Pewnie tak miał to gdzieś, ale zawsze warto spróbować. Dostrzegłam naprzeciwko ulicy, że ktoś przechodził i przyuważył tę całą sytuację. Przebieg przez ulicę i zaczął gonić za bandytą. Sekundę później dorwał go. Bił się z nim, a ja stałam z boku i się patrzyłam. Nie wiedziałam co mam robić. Ten ktoś mi kogoś przypominał, ale nie wiem kogo.
- Pożałujesz tego! - krzyknął do uciekającego złodzieja.
Podszedł do mnie, wycierając krew z nosa. Wyciągnął rękę z torebką. Chwyciłam ją niepewnie. Chłopak bez żadnego słowa zaczął odchodzić, jakby się nic nie wydarzyło.
- Poczekaj! - zawołałam do niego.
- Tak? - spytał.
Odwrócił się do mnie na pięcie.
- Dziękuje ci bardzo. - podziękowałam.
- Nie ma za co. - odparł.
- Jest, gdyby nie ty to na pewno nie odzyskałabym tej torebki. -powiedziałam.
Chłopak zaczął zbliżać się do mnie.
- Pewnie tak, jestem Harry. - przedstawił się.
Wyciągnął dłoń i czekał, aż podam mu swoją. Stałam jak zamurowana i nie mogłam drgnąć. Już wiedziałam, kim jest.
- Yyy... ja Rose. - wydukałam.
Podałam mu niechętnie dłoń.
- Więc Rose jesteś winna mi przysługę. -uśmiechnął się.
Uścisnął mi mocno dłoń.
- Jasne, muszę już iść. - rzuciłam na odchodne.
Zaczęłam szybko oddalać się, aby najdalej od niego. Czy ja zawsze muszę mieć takiego ogromnego pecha? Zastanawiałam się w myślach.
- Czekaj Rose! - krzyknął.
Zignorowałam go. Miałam to gdzieś, że mnie wołał. Co z tego, że uratował moją torebkę? Nie chce mieć z nim nic wspólnego. Chciałabym już być w mieszkaniu. Przyspieszyłam. Serce waliło mi jak oszalałe. Oddychałam szybko. Bałam się. Postanowiłam, iż się odwrócę. Sprawdziłam, czy on nadal tam stoi. Na całe szczęście nie było go. Tak jakby się rozpłynął. To dobrze. Odetchnęłam z ulgą. Parę metrów dalej skręciłam w moją uliczkę. Byłam już niedaleko. Kiedy weszłam do domu, byłam padnięta. Wzięłam szybki prysznic i poszłam cokolwiek zjeść. Ręce nadal trzęsły mi się ze strachu. Czemu akurat on musiał przechodzić tą ulicą? W Londynie mieszka dużo osób. Kiedyś bym się ucieszyła, ale nie teraz kiedy się stoczył. Dawniej był inny, lepszy. Postanowiłam zapomnieć o tym, co się stało. Zjadłam i poszłam spać.

  Obudziłam się około jedenastej. Dziś w nocy pierwszy raz przyśnił mi się Harry. Może nie powinnam wtedy iść? Może to przeznaczenie? Zastanawiałam się nad tym. Poleżałam jeszcze w cieplutkim, przyjaznym łóżku. Jedyne miejsce, które kocham. Niespodziewanie usłyszałam dzwonek telefonu. Podniosłam komórkę, najpierw patrząc, kto się do mnie dopija. Mia.
- Hej. - powitałam dziewczynę.
- Cześć kochana! Słuchaj, wyskoczymy dziś na imprezę? - zaproponowała.
Brunetka lubi dużo imprezować.
- Chętnie. - odpowiedziałam bez namysłu.
Potrzebuje się troszkę rozerwać i zabawić.
- O której mam być u ciebie? - spytała.
- Może o dwudziestej?
Muszę kogoś poznać. Nie mogę być wiecznie sama.
- Będę o dwudziestej! - krzyknęła radośnie.
- A tak w ogóle to, do jakiego klubu idziemy? - dopytywałam.
W Londynie jest ich mnóstwo, ale większość to zwykłe speluny.
- Ciekawość to pierwszy stopień do piekła Rose. Muszę kończyć, do wieczora. - rozłączyła się.
Wstałam, wzięłam kartkę i ołówek.
Postanowiłam coś narysować. Nie stać mnie na sztalugę i farby. Więc muszę malować ołówkiem i kredkami na zwykłej kartce. Strasznie lubię coś bazgrolić. Kiedyś miałam profesjonalny sprzęt, jak mama żyła, ale jak zmarła ojciec sprzedał. Nie wiem czemu, ale rysuje Stylesa. Mam jego parę szkiców, ale są stare. Przeważnie rysuję naturę lub co mi przyjcie do głowy. Trochę mi nie wyszedł. Schowałam do teczki i wzięłam się za sprzątanie, bo bałagan mam ogromny.

Ciąg dalszy nastąpi..

21 komentarzy:

  1. Piękny rozdział <3 KOCHAM TWOJE BLOGI !! <3 Dalej !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny rozdział ^^ Czekam na następny :)

    http://because-love-can-be-eternal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawaj next !
    Jak co to pisz mi w wiadomości
    Karol Magierowski

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejcciuu cudowny jest *.* next <333#

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialny rozdział ! :D
    Kocham twoje blogi <3
    Nats xoxo

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam <3
    http://sophieandzayn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. nexttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttt

    OdpowiedzUsuń
  8. super !!! next!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super się zapowiada! Masz bardzo fajny styl pisania, przyjemnie się to czyta i muszę pochwalić Cię również za bardzo ciekawy pomysł! ;* Ten zły Harry mnie intryguje :3 Gdybyś znalazła trochę wolnego czasu, zapraszam do mnie: http://only-love-is-eternal.blogspot.com/ Moje FF jest o Zaynie, a główna bohaterka ma na imię Rose, tak jak u Ciebie! ;D Czekam na 3 część <3
    Pozdrawiam, xx

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny naprawdę czekam na next <33

    OdpowiedzUsuń
  11. O boże . Już Cie kocham. Uwielbiam imaginy z charakterem. Kiedys czylałam Black I bardzo mi go brakuje ale teraz w pewnym sensie ty go mi zastepujesz. Cudownie !

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajnie tylko szkoda,ze nie piszesz juz affection :'(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszę Affection! Dziś lub jutro dodam nową część :)

      Usuń
    2. widziałam jest super zostawiłam komenta :)

      Usuń
  13. nudny ;/ ale mam nadzieje,ze sie akcja rozkreci ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny bloog. dodaj proszę następny roździał jaki Harry i Rose robili to tamto wiesz co ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne *.* KC ;* pozdro szybko next!!! ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawie się zapowiada
    pozdrawiam Julia

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K